niedziela, 15 czerwca 2014

Zabawki

Zabawki

1. JeżOlek bawełniny




2. Słonik Trąbik 


3. wSówki





Cała naprzód ku nowej przygodzie...

Nie możemy się rozstać z naszymi czapencjami, dlatego też postanowiliśmy zrobić letnie...
Upały były ostatnio, a Prezesik nie miał w czym chodzić, a raczej co nosić...
miał jakieś kupione w sklepie  sztuczne...były podklejone jakimś dziwnym czymś, przez co Olek się strasznie pocił...
Trzeb było zrobić swoje :)
Trochę czsu nie mamy ostnio, brakuje nam doby:, a raczej matce ;)

Czapka została przyozdobiona motywem marynarskim, bardzo lubimy marynarskie wstawki:), zrobilismy dziurki specjalnymi napami, ale starszej części naszego zespołu, czyli małżowi, nie podobają się z dziurkami, bo nie lubi jak matka wali młotkiem hehe, a szczególnie podczas jego drzemki :)
więc nie wiadomo, czy będą dziurki na następnych:)

Czapa wykonana z bawełny, pomalowana farbami do tkanin, ozdobiona wywietrznikami :)














Noś długie wąsy jak my-czapki niedobitki

Czapki niedobitki:)
Lato w pełni, czasami zimno na moment i właśnie wtedy przydają się czapOlki.
Zaległe zamówienia, których nie wystawialiśmy bo obciach w upał heheh ;)














czwartek, 29 maja 2014

Inwestycja w pasję


Dzisiaj coś innego...
Torba, która została uszyta na kursie szycia w Revija Concept Store.


Pisaliśmy kiedyś, że chcemy podnieść poprzeczkę, więcej rzeczy szyć, dlatego też zapisaliśmy się ( a raczej żeńska część naszej brygady:) na kurs szycia, okiełznania maszyn przemysłowych, overlocka, różnych technik szycia itp. Kurs rewelacyjny, Pani, która go prowadzi świetnie tłumaczy, polecamy bardzo. Są różne poziomy szycia, dla tych co nigdy nie mieli styczności z maszyną, po tych co już szyją, a chcieliby więcej:) 

torba
Kolor zamka odbiega troszkę od koloru saszetki, dlaczego?  Ano dlatego, że skleroza i pośpiech nie pozwoliły go zabrać na zajęcia, a raczej kupić:) Nic się nie stało, Pani na zajęciach podarowała, troszkę inny kolor, ale myślę, że ten też pasuje do granatu :)
Saszetka


wtorek, 27 maja 2014

Niebieskie portaszki

Mamy czasami tak, że kupujemy materiał na zaś, na tak zwane przyda się, a może zrobimy coś z niego, ten miał być do eksperymentów czapkowych. Czapki zostały zrobione, ale jednak nie używaliśmy go i leżał. Czekał na cieplejsze dni i burzę mózgów. Czapki nie naciągały się tak jak ze ściągacza, który okazał się strzałem w dziesiątkę:)
Postanowiliśmy zrobić z nich letnie przewiewene spodnie.
Portaszki zostały wykonane z lekkiej dzianiny bawełnianej typy jersey. Są zwiewne, świetnie się układają, w sam raz nad morze, na lato, na upały. 
Na cieplejsze dni służą jako spodenki, a na chłodniejsze  można mieć długie spodnie.

Dla chłopczyka i dziewczynki.

Jeżeli chcesz, żebyśmy uszyli dla Ciebie, napisz do nas:)
 





                

poniedziałek, 26 maja 2014

Limonka

Uwielbiamy ubierać Prezesika kolorowo, z resztą nie tylko Olka:P 
Mama Prezesa ma więcej kolorów na sobie niż dziecko czasami ;)
Lubię być ubrana podobnie do młodego...
Uwielbiamy wszelakie szerokie spodnie, typu alladynki, pumpy, i inne takie, dlatego też zrobiliśmy kolekcję nawiązując do takich spodni. Jest tego teraz masa na rynku, chcieliśmy się troszkę odróżnić, dlatego też wprowadziliśmy też lekką elegancję do nich :)
Alladynki plisowane ze sznurkiem:)
 Uniwersalne dla chłopaka i dziewczynki, dla mamy i taty( może dla taty mniej ;P)
3w1 
krótkie spodenki, rybaczki bądź długie spodnie,
 mogą służyć nie tylko na lato, ale i na lata, 
lekkie
przewiewne
eleganckie czasami
zadziorne gdzie trzeba ;P

Z resztą sami zobaczcie:)